Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

Co ciekawe, wiele całkiem przyzwoity ludzie, którzy zachowują się przyzwoicie podkreślone w zamówieniach publicznych w myślach „a to, co inni myślą o mnie?”, Nagle zapomnieć o tajemnicy jego życia osobistego, jak tylko kieliszek czegoś lub coś dobrego w barze.

Nie wiadomo, czy sukienka handel kelnerów w różnego rodzaju kawiarni odwraca się i restauracje w rodzaju peleryny-niewidki, lub większości użytkowników są pewni, że uśmiecha się młodzi mężczyźni i kobiety są rozmaite napoje, żyć według zasady małp buddyjskich i nie słyszeć zła, ale fakt pozostaje faktem. Dziś przygotowaliśmy dla was kilka opowieści z użytkowników Reddit o najbardziej absurdalne, dziwne i szalone rozmowy, które zdarzyło się podsłuchać tabele kiedy on był kelnerem.

Przyczyna dawnych czasów

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„Jedna noc w pracy musiałem służyć stół, za którym siedziało kilku ludzi dziwne wyglądające na biało, a kiedy przyniósł im kawę, potem podsłuchał fragment frazy:” Nie, ty, ty, panie, to było dawno temu, kiedy był członkiem sekty ". Szczerze? Cieszę się, że nie słyszał całą rozmowę jako całość, ale tę sprawę raz na zawsze odsadzonych mnie podsłuchać rozmowy innych ludzi. "

Technicznie

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„Boże, co jest nie tak z tymi ludźmi? Kilka lat temu pracowałem w kawiarni kelner zapłacić za studia. W każdy piątek mamy dwie dziewczynki siedziały, a mój przyjaciel i ja podsłuchał ich rozmowę. Pierwszy emocjonalnie udowadnia, drugi: „Co ty mówisz, czysto technicznie nie mój brat, tak że nie ma nic złego, dobrze, myślę o nim, gdy spała z nim,” a drugi niezręcznie spuściła oczy i odpowiedział: „Ale, Jane, moja droga, masz tego samego ojca!”. Żenujące się stało, że tak. "

"B" od słowa "miły"

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„Nie wiem, jak to będzie w tym temacie, ale rozmowa nie podsłuchał, ale, moim zdaniem, dość zabawne. Pracowała jako kelnerka w kawiarni dla dzieci, służąc matkę i córkę pięciu lat. Nagle dziewczynka nieśmiało spojrzał na mnie i powiedział: „Przepraszam!”. Myślałem, że chce mnie o coś zapytać, a nawet mile zaskoczony, że ta kobieta jest tak uprzejmy dziecko. „Co prawda, trochę tęsknić?” - spytałem z uśmiechem. „Nie, nic, po prostu farted” - dziewczyna odpowiedziała radośnie. Grzeczność siebie wszystko. "

Profesjonalne humor

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„odbywa się przez scenę z firmą szeregu szanowanych mężczyzn w garniturach. Podsłuchał jeden mówi: „A potem zwłoki właśnie odebrał i spadały ze stołu!”, A reszta śmieją się głośno. Mam szczerą nadzieję, że to lekarze. "

smacznego!

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„Tak długo, jak jedna z tabel czyszczone, usłyszał dobrze ubrana kobieta przy sąsiednim stoliku aż 15 minut, aby wyjaśnić szczegółowo jego synka, niż zwykły brud różni się od rufy”.

zgorszenie rodziny

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„w piątek wieczorem. Na dużym stole rodzinnym 8 osób mówi czyjeś urodziny, być może, mój dziadek, bo to, co zapłacił za wszystko. Postanowił zapłacić przelewem, napisał czek, ale nie mógł delikatnie szturchać go do kieszeni folderu, w którym wnosimy przez gości. Kiedy zbliżył się do nich z pytaniem: „Przepraszam pana, można obliczyć” On sarkastycznie zwrócił się do swojego starszego żoną, pchnął ją w żebra łokciu iz uśmiechem na twarzy powiedział głośno: „Zbyt ciasno, nie mogę trzymać, oh, dawno nie miałem powiedzieć, że wyrażenie tak droga?”. Sądząc po jej twarzy, ktoś oczywiście nie będzie problemów. "

Rodzina Adams,

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

„On pracował jako kelner w eleganckiej restauracji w Teksasie, wiesz, z kategorii tych, w których bogaci ludzie przychodzą co roku z okazji rocznicy urodzin lub ślubu. A potem przyszedł. Matka, ojciec, chłopiec około dziesięciu lat i dziewczynka o sześć lat, cały ubrany na czarno. Ojciec i syn w garniturach, córka czarnej sukni, na kapelusz czarną wstążką matki. Władze wymagają od nas po złożeniu zamówienia okresowo zbliżył się do gości i zapytał, jak robią. Tak więc, na pytanie „Czy wszystkie dobre robisz, panowie?” Ta pani ze smutkiem powiedział do mnie: „To jest bardzo zły, młody człowiek, po prostu przyszedł z pogrzebu” Myślałem, że w moim sercu, co ja nietaktowny bydlę, które natychmiast domyślić, spuścił oczy i wymamrotał coś jak „kondolencje”. „Och, dziękuję” - powiedziała „tak trudno, mój najstarszy syn zmarł jego ulubionego ptaka, to rano pochowano ją i postanowił zapamiętać w swojej restauracji.” Ja nawet nie wiem, co powiedzieć, oni zakopać ten cholerny ptak!

Podsłuchał w gastronomii. Najbardziej szalone rozmowy, które usłyszał kelnerów przy stołach

Przy okazji, pół godziny później oni naprawdę cierpiał i musiałem słuchać bezwiednie jak dziewczęta niania pić whisky i prowadzi ludzi do domu, a syn nienawiści Meksykanie „ponieważ nie są ludźmi.” Future zwiększa Trump!”.