Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Ta podróż zaskoczył mnie wiele różnych opuszczonych obiektów napotkanych na drodze. I to pomimo faktu, że nie szukałem specjalnie dla nich, ale właśnie zobaczyłam samochód jak pojechałem przeszłości.

To nie były tylko puste domy upadł, i ogromne rezydencje, gospodarstwa rolne, hotele, a nawet małe miasto. A wszystko to jest w doskonałej kondycji. Jakby wszyscy ludzie zebrali się w ciągu jednego dnia i po prostu poszedł na urlop, z którego jeszcze nie wrócił. Przede wszystkim uderzyła mnie starego miasta, którego poznałam na jednej z dróg na terenie parku narodowego.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

To uczucie bycia w takim miejscu jak to jest bardzo dziwne. Wokół niezwykłej ciszy i słychać tylko śpiew ptaków cicho, a czasami może pszczoła latać przeszłości. Nad głową niekończącej się błękitne niebo z chmury wysokie gęstej, przytulne zatuszować słonecznym. Wznieść się ponad horyzontem są piękne, ale nie wysokie góry porośnięte zielonymi stokach. Na pobocza dróg rosną stare drzewa, pod którym byłoby pożądane, aby usiąść i napić się wody z lodem, jak pożądane podczas gorące letnie popołudnie. I wymarły wokół starego miasta, który patrzy na ciebie ze wszystkich stron przez dziesiątki pustych pól. Wygląda to tak, jakby to nie jest miasto, lecz istotą żywą, których sen był zakłócany przez losowej podróżnika.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Jak gdybyś był uśpiony i marzysz o pracy przez Stephena Kinga, w którym - główny bohater, a wszystkie najgorsze ma się rozpocząć tylko. Ci wysiadł z samochodu, który nadal odgrywa radio z jakiejś popularnej piosence, stojąc na pustej ulicy w środku miasta, z doskonałym asfalcie i zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę nie jest, to po prostu zwykły stare miasto na swój sposób. A jego mieszkańcy prawdopodobnie opuścił dziś rano na działalność, a za chwilę powinien wrócić. Teraz, ze względu na kąt będzie się wydawać stary czerwony Plymouth z kobietą za kierownicą i dwójką dzieci na tylnym siedzeniu. Ale potem spojrzeć w oknie najbliższego domu, a tam jest tylko pustka, chłód i zapach wilgoci. A w sąsiednim oknie poczcie też pustki i grubą warstwą kurzu na meblach. A zamek na kościół od dawna zardzewiałe, choć klasyfikuje swoje podwoje jutro o zniesieniu spotkania wydaje się być całkiem nowy. Wtedy widzisz dookoła utrzymanych trawników i zdajesz sobie sprawę, że nie jest w opuszczonych miastach utrzymanych trawników. A tam jest. I to staje się jeszcze bardziej niewygodne. Chcę się szczypać i wkrótce obudzić. Ale to nie jest sen. To się naprawdę dzieje. Jesteś w mieście Uolpak że jest prawie na granicy z New Jersey i Pensylwanii.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Jak to się stało, na pewno zadać po przeczytaniu wszystkich. Powiem. miasto Uolpak została założona w 1731 roku pod nazwą Walpake, pochodzi od indiańskiego słowa wahlpeck w języku plemienia Lenape którzy zamieszkiwali te miejsca oznaczać „wir”. Było to typowe małe miasto z małej populacji, która składała się z kilkunastu gospodarstw domowych, żyjących w rolnictwie i przechodząc obok drogi. Były dziesiątki miast po obu stronach rzeki Delaware szerokim. Na jego życia prawie nie wpływa na ogólny rozwój kraju, z wyjątkiem, że drogi stały się szersze i uruchomić samochód zamiast koni na nich. Postęp prawie nie zmienia odwieczny sposób życia mieszkańców. Ktoś poszedł do dużego miasta na długi dolara, ktoś tam i ostatecznie przeniósł się do pobliskiego cmentarza. Nad miastem była taka sama nieskończona niebieskie niebo, a dookoła same niekończące się zielone pola.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Wszystko to trwało aż do początku lat 60-tych ubiegłego wieku, kiedy to rząd zdecydował się zbudować elektrownię wodną z zapory w dół, w wyniku całej okolicznej ziemi miał być na dnie ogromnego zbiornika. Projekt i przygotowanie zaangażowani w Corps of Engineers, US Army, w których kontrola i przeszedł cały otaczający grunt. Oczywiście, wszyscy mieszkańcy byli zdecydowanie przeciwko planom rządu, w wyniku której mieli stracić gruntu, na którym ich przodkowie żyli od wieków.

Armia zaczęła dość trudne do wywarcia presji na ludzi, zmuszając je sprzedać ziemię i przejść do innych miejsc, grożąc zatrzymać naprawę i konserwację okolicznych dróg, w wyniku czego stają się niezdatne do ruchu autobusów szkolnych, karetek i wozów strażackich, a ludzie sami nie będą mogli dostać się do swoich domów , W rezultacie, wielu opuściło swoje domy i sprzedał ziemię do stanu. Ale taktyka wojsku został nazwany terrorystą i wywołała silną odpowiedź w prasie.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W wyniku procesu dołączyliśmy ekologów, którzy zdołali udowodnić błędów planistycznych z powodu niestabilnego gruntu na placu budowy, postęp, który mógłby prowadzić do zniszczenia zapory i zalania dużych ilości ziemi. Tak, że projekt zamarła, armia wycofała się tymczasowo, a wiele pustych domów zaczęły się hippie. W stoczni był koniec lat 60-tych.

Im więcej selilos hipisi, tym bardziej skłonny dowiedział się o miejsce przy rzece, przyszedł i zabrał do domu odpocząć. Ostatecznie zajęli prawie całe terytorium i stworzył ogromny gminy po stronie New Jersey. To miejsce nazwali Chmura Farm, zorganizowany na terytorium samowystarczalnej gospodarki opartej na miłości i jedności. Nazwali się mieszkańcy rzekę.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

miejscowi pokonali armię, w obliczu nowej zarazy, która weszła na ich ziemi. Mimo pokojowego charakteru hipisów, mieli dużo hałasu i brudu, żyli na świadczenia społeczne, zniszczyła lokalnego budżetu, a często nie chcą widzieć granicę między jego i innych. Ponieważ teren był nadal za wojsko, lokalni mieszkańcy nie miał wyboru, aby włączyć do swoich ostatnich gorzkich wrogów o pomoc. Wojska i przyłączył się do rządu, aby rozwiązać ten problem całkowicie. Hipisi byli ból w pięcie amerykańskiego społeczeństwa, a nie mogli przegapić takiej szansy.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W 1974 roku obszar został najechany armię szeryfów federalnych, w towarzystwie uzbrojonych żołnierzy, spychacze wojska i innych urządzeń. Po ogłoszeniu nakazów eksmisji pozostałych, oczywiście, nie ma odpowiedzi, gaz łzawiący wpuszczony do domu. Hippie z rzeczy wyrzuconych na ulicę i budynków bezpośrednio zrównane z ziemią, nie dając im żadnych szans na powrót.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Wszystkie te wydarzenia ostatecznie obrócić opinię publiczną przeciwko projektowi budowy tamy, aw 1978 roku został odwołany na poziomie Kongresowego. Ziemia została przeniesiona do Narodowej Służby Leśnej, a następnie Park Narodowy został utworzony na części. To nakłada ograniczenia na nowej budowie i sprzedaży gruntu, którego właścicielem na jego terytorium.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W efekcie do 2010 roku ludność miasta została zmniejszona do 16 mieszkających w okolicznych gospodarstwach, a niektóre domy w centralnej części miasta (co jest na zdjęciu) użyto do tymczasowego zakwaterowania pracowników parku narodowego. W czasie mojej wizyty wszystkie domy były puste. Być może niektóre z nich są nadal sporadycznie używane, ale nie ma żadnych śladów ludzi nie znalazłem.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Miasto jest częścią parku narodowego, więc się nim opiekować, koszenie trawy i śmieci, które pozostały w pojemnikach rzadkie turystów.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W kontynuacji zdjęciami martwych opuszczonych domów, strzał w okolicy. Ale tym razem bez tak bogatej historii. Powodem jest zwykle prosty - kryzys gospodarczy. Opuszczony tak dużo, że w pewnym momencie zatrzymał się nawet zatrzymać widząc innej farmy. I to wszystko, co spotkały wzdłuż głównych dróg. Co wtedy dzieje się w prowincji?

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

opuszczony dom spalonego drewna.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W ganku stoją fotelu z zielonego.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Grupa budynków na skrzyżowaniu. Dwa domy.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

I dwa sklepy.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Wydaje się, że nie tak dawno opuszczony.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Wszystkie szkła nienaruszone.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Rok.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W typowej wiosce sklepu.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

lusterka do monitorowania pomieszczenia.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Drugi magazyn. W domach odległość.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Gdy nie było na rynku antykwarycznym.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

i sklep.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Za wszystko jest zarośnięte.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

okno.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

W domu było w pięknym miejscu tuż przy zboczu góry. Na lewym zboczu, po prawej stronie drogi i rzeki górskiej.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Anteny satelitarne.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

czy ostatnie ślady burzy lub wandale próbowali.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Dom jest już od dłuższego czasu w tym stanie. Myślę o pięć lat, nie mniej. Szkoda. To naprawdę bardzo miłe miejsce.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Masz na pewno nie jest to naturalne pytanie: czy przyjść i osiedlić się tam nie być? Nie sądzę. Na pierwszym miejscu nie jest jasne, do kogo należy. Jeśli jest opuszczony, to nie znaczy, że nie ma właściciela. Własność prywatna w Stanach Zjednoczonych - rzecz święta.

Po drugie, jest terytorium parku narodowego, a lokalne komandosi szybko obliczyć, grzywną i wydalony. Myślę, że najbardziej, że można spodziewać się spędzić noc w ciągu kilku dni. I to nielegalnie. Rozbić namiot i spać tylko w wyznaczonych miejscach, wstępnie je płacić.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Na swojej drodze w głąb stanu natknąłem dużym opuszczonym hotelu.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Zaskakujące jest to, że pomimo powszechnej zaniedbania wszystkie szyby nienaruszone.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Chociaż nie ma ogrodzenia i brak ochrony i łatwo dostać się do środka.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

No dalej - nie wiem. I nie udać.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Tylko ostrzeżenie - to znak zakazujący nieautoryzowanego dostępu do własności prywatnej. Nawet jeśli zbierać grzyby i jagody. Ale penetracja bez intencji - nie jest przestępstwem, a rodzaj naruszenia nielegalne parkowanie, a maksymalna że twarz - to dobrze. Chociaż może to być bardzo zauważalne. Wtedy było to około $ 2,500. Ale myślę, że to górna granica. Po raz pierwszy, może być w regionie setki.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg

Nazwa hotelu. Obejmuje ona dość duży obszar, a tam na pewno jest, gdzie się wspinać i sfotografować to.

Trzy Dni w Pensylwanii - opuszczony brzeg