Wycieczka do obozu cygańskiego

Wycieczka do obozu cygańskiego

„Nie graj o, a następnie dać Cygan” - więcej niż raz usłyszałem moja matka tak przestraszony dzieci. Ale kim są Romowie i dlaczego wszyscy są tak boi? Czy oni naprawdę hipnotyzować ludzi i przyciągnąć pieniądze? Kim jest Baron i jak żyje? Odpowiedzi na te pytania, poszedłem do obozu cygańskiego.

Pewnego dnia wyszedł z miasta i zauważył na poboczu dziwnych domów kartonowych. Po obejrzeniu domu na mapie, widziałem, że była to cygańska wioska. Byłem bardzo zaskoczony - nigdy nie myślałem, że to się dzieje naprawdę w Czelabińsku. Od tego czasu pomysł, aby złożyć wizytę tam zostawiła mnie. I przez przypadek, że jesteśmy na naszej drodze.

Zarówno obóz położony na obrzeżach miasta, po przeciwnych stronach. Wybieramy ten, w którym, jak się okazało, nasz kierowca ma przyjaciela. Po drodze, wszystkie żarty, przypominając cytat z filmu „Przekręt”, czekając, jak staramy się „rząd tymczasowy” van i „psa w load” ...

I tu jesteśmy na miejscu. Widzę przed sobą dom jednopiętrowy, sklecone z desek ze sklejki. Domy są szare i brudne, istnieje tylko około 25-30. Po pierwsze widzimy Cyganka, która ściga gęsi w piórze, jestem w pośpiechu, aby dostać się do aparatu, ale nie mają czasu.

Nasz samochód zatrzymuje się nagle, ze wszystkich pęknięć są dzieci, które są przyklejone do samochodu. Czuje się nieswojo.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Chłopiec w czerwonej koszulce właśnie wyszedł z „Przed” i trzyma klucze i telefon komórkowy.

Cyganie mają niezwykłą zdolność - nagle pojawiają się znikąd i znika równie nagle. Podchodzono przez mężczyznę i zapytał, dlaczego nazwaliśmy je. Po wyjaśnieniu, że chcemy sfotografować życia, jesteśmy zgodę. Co ciekawe, nie jest to szczególnie ważne, ponieważ, jak się okazało, rozdzielczość każdego z nich daje własną rękę, bez pytania innych, a inni mogą być przeciwko niej.

Zaczynam robić zdjęcia, a tłum dzieci wokół mnie. Wszyscy krzyczą: „Wujku, zrób zdjęcie ze mnie!”, I wspiąć się na ramie. Zaczyna się po prostu jakiś horror ... Każdy biegł za mną, dotykając rękami, próbując zdjąć okulary. Dziewczynka siedzi obok kałuży i zaczyna iść do toalety ...

Wycieczka do obozu cygańskiego

Nasz kierowca Serge był tu kilka razy i mówi, że lepiej jest je sfotografować lub udawać - nadal nie pozostają w tyle. Zaczynam strzelać do dzieci, a nie osiąść z każdej klatki, ale zamiast krzyczeć głośniej i poprosić, aby sfotografować je ponownie. W tym przypadku, wszystkie są zgiełku i wspinać się w ramce pierwszy.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Zespół składa się z kilku improwizowanego ulicy. Jest domem dla około 30 rodzin.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Wkrótce nie jest synem jednego z najbardziej miarodajnych ludzi w obozie - Valera (w niebieskiej koszuli z lewej) i informuje nas, że w obozie żałoby i jednocześnie nie powinniśmy robić zdjęcia tutaj i przyjść w tygodniu. My świadomie zawiesić aparat na szyi.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Jednocześnie poprosił, aby zrobić zdjęcie niektórych dzieci, które nie uspokoić ... I w końcu się mylić i nadal strzelać.

Wycieczka do obozu cygańskiego

,

Wycieczka do obozu cygańskiego

,

Wycieczka do obozu cygańskiego

Na zewnątrz powoli kurczyć dorosłego samca. Wszystko pierwsze spojrzenie bardzo surowo i zapytał o cel naszej wizyty i wydawało się zabronić, aby strzelać, ale potem sami stwarzają i spróbować dostać się na scenie.

Wycieczka do obozu cygańskiego

A Roma nawet piękne wsie i poprosił go, aby uchwycić.

Wycieczka do obozu cygańskiego

A najbardziej aktywny chłopiec, który wyszedł z „Priory”.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Ja stopniowo przechodząc do samochodu, obawiając się o swoje kieszenie, moich kolegów też już siedzieć. Uspokoiłem się tylko wtedy, gdy usiadł na tylnym siedzeniu za przyciemnione szyby i zamknął drzwi na przycisk. Teraz dzieci wspinać się do samochodu, nie pozwalając, aby zamknąć drzwi i krzyknął: „Wujku, daj mi dużo pieniędzy”.

Wycieczka do obozu cygańskiego

W walce zamykamy drzwi do samochodu i dotknij go. Modlę się, że urządzenie nie jest uszkodzony i szybko wyszedł. Nam nadal działa jakieś cygańskie dzieci ...

Wycieczka do obozu cygańskiego

Oczywiście, nie jesteśmy zadowoleni z tego wyniku i decydują się w drugim obozie, który stoi na drugim końcu miasta. Po przyjeździe, widzimy dokładnie te same domy. Ale jeśli w pierwszym obozie mieliśmy przynajmniej niektóre znane, tutaj wszyscy znamy nikogo. Dlatego też, kiedy przybyliśmy, mieliśmy kilka minut siedział w samochodzie, przewidywanie tego, co ma się rozpocząć ...

Wycieczka do obozu cygańskiego

Ale to wszystko zaczyna się rozwijać kilka różnych scenariuszy. Najpierw zauważył kobietę, i ma 30 sekund jeden Okazuje u niektórych dzieci. Dzieci, które widziały kamerę, natychmiast poprosił do robienia zdjęć z nich, ale nie tak jawnie, jak w pierwszym obozie, i ma o wiele bardziej cywilizowany. Kobieta wyciąga swoje dziecko, nie chcąc go uderzyć strzału.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Ale on (lub ona) nie jest szczególnie przeszkodą. Wszystko się roześmiał, łącznie z moją matką.

Wycieczka do obozu cygańskiego

W tym Hradište wszystko jest o wiele spokojniejsze. Gypsy zaczynają mówią nam, że chcą wziąć wioskę, i wszyscy mówią nazwę Davydov. Mówi się, że do niego przyszedł już ludzie z kamerami i filmowanie coś. Komunikują się spokojnie i grzecznie, nawet na chwilę staje się interesujące i przyjemne z nimi rozmawiać. Różnica w stosunku do pierwszego uderzające rozliczenia.

Wnioski o pozwolenie na fotografowanie nam wysłać do barona, a my zacząć szukać domu. Wzdłuż drogi, za nami wszędzie i patrzył z odsetek jest brane pod uwagę. Ale dzieci zachowują się dobrze, nie płacz i nie uruchamiaj tłum.

Dom Baron został znaleziony natychmiast, spróbuj odróżnić domu ...

Wycieczka do obozu cygańskiego

A dom zostaliśmy powitani przez kilku dorosłych i silnych mężczyzn i rozpocząć tzw, pytając „niewygodnych pytań”. Tu staje się niewygodne. Postrzegać rzeczywistość mózgu nie pozwalają stereotypy na temat Romów.

Jakoś, tłumacząc im, dlaczego my się widzimy samochód podjechać do domu. „I tu jest Baron wyszedł ze sklepu!”.

Po prostu myślę, że teraz będzie jakiś zdrowy ciemnowłosy mężczyzna w złotym łańcuchu i futro na jego nagie ciało, ale dla nas w bardzo miły i przyjazny człowiek o imieniu Yuri. Przynajmniej tak on wprowadził nas. Mówię o naszych strzelanin.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Zaprosił nas do domu. Czuję straszny, z tyłu pasuje około tuzina mężczyzn i wszyscy mocno sugerują, aby iść i „herbatę”. W końcu, zgadzamy się, a następnie wewnątrz. Moja głowa jest spinning najstraszniejsze obrazy. Podjęcie mały hol wejściowy, od razu znajdujemy się w kuchni. Siadamy przy stole i ściany stoją mężczyzna, Baron siedzi z nami przy stole. Wszyscy inni są. Patrząc na to wszystko, nie jest stabilny stowarzyszenie ze sceną z filmu „Snatch”. Dzięki nam tylko mówić barona, ale wszyscy inni mężczyźni uzupełnić swoje odpowiedzi.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Na płytce tętniącego życiem kobiety - żony Baron. Wkrótce na stole są trzy kubki na spodki, z których każdy jest odprowadzanie. Moi koledzy i ja patrzymy na siebie z niedowierzaniem. Ale szybko okazuje się, że jest to tradycyjne przygotowanie herbaty. W tym samym koła umieścić zwykły torebkę i wlać do temperatury wrzenia wody.

W lewej górnej części ramy, można zobaczyć, jak ściany są samą Roma.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Zaczynamy rozmowę z Yuri i wyjaśniam, że moim celem - aby pokazać w swoim raporcie Roma zwykłych ludzi. Pokaż, że Romowie są ci sami ludzie, jak wszyscy inni, i że człowiek jest im obce. Pierwsze pytanie pytamy dlaczego niektóre ślubie.

- Tradycyjne wesele, co to jest?

- Dzieci mamy zhenim w 12 lat ...

Początkowo myślałem, że to żart, ale Jura uśmiecha się i zaczyna tłumaczyć.

- Kiedy był już 12 - nadszedł czas, aby poślubić. Jego ojciec rozmawia z ojcem jakieś dziewczyny i postanawiają się pobrać.

Chłopiec i dziewczynka nawet więcej, nikt nie będzie pytać. Dla nich wszystko jest rozstrzygnięte.

Dlaczego dzieci poślubić tak wcześnie? Ma to zapewnić, że chłopiec jako przyszłego człowieka, od dzieciństwa przyzwyczajony być odpowiedzialny i zrozumieć, że on ma rodzinę karmić i chronić. Wesele trwa trzy dni i nie różni się zbytnio od naszego tradycyjnego ślubu z ciebie.

Chociaż nie jest to rozmowa, na stole jest coś, co żywności. Ja absolutnie wzrosła odważniejsze i zapomnienia „który starałem się trucizną”, jadł kanapkę. I mężczyzn, jeśli całkowicie zrelaksowany, koszty działalności, a jeden z nas siada przy stole.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Podobnie, w dniu naszego przyjazdu w obozie odwiedziłem Roma od Samara, który przybył do odwiedzenia na kilka dni. On też wydawało się dość przyjazny i towarzyski. Dom idzie ragamuffin, żucia coś i „pieska” obok niego.

Wycieczka do obozu cygańskiego

I wybrać chwilę i zadać pytanie, które najbardziej mi chodzi: „Dlaczego nie mieszkasz w mieszkaniu, i budować swoje domy” i uzyskać odpowiedź, jestem w szoku.

- To jest niemożliwe dla kobiety, która ma być człowiekiem. To jest złe i nie do przyjęcia.

Okazuje się, że straszną zbrodnię Roma, gdy kobieta znajduje się na drugim piętrze, nad głową mężczyzny.

„Ona powinna znać swoje miejsce i zawsze być niższa” - mówi nam rękę Jura.

Dotykamy tematu hierarchii, a okazuje się, że odnosi się to również do żywności. Przy tym samym stole z mężczyznami, kobiety nie mogą być - po jedzą. Ale jeśli kobieta już stary i mądry, czasami jest dozwolony przy stole, wyrażając szacunek. Ponadto, dolna część ciała kobiety jest uważany początkowo zhańbiony. I ubrania noszone przez kobiety od pasa w dół. Dotknąć jej mężczyzna nigdy nie będzie.

Tradycyjnie, kobieta musi być długa spódnica do podłogi. U mężczyzn, tradycyjne ubrania - jego czapka. Dyskusja na temat tego, Yuri ucieka do pokoju, aby spojrzeć w pokrywie szafy. Dla zdjęć on to ujął.

Wycieczka do obozu cygańskiego

- To pozostaje dla mnie nadal od mojego dziadka. Wstyd na człowieku, kiedy nie ma takiego kapelusza, zwłaszcza jeśli jesteś baron - mówi Jurij. Ale dziś tradycja upadku, ponieważ żyjemy w nowoczesnym świecie, a kapelusz noszony tylko w święta już.

Baron, nawiasem mówiąc, jest wybierany przez obozowiska. Jej zadaniem jest kontrolowanie porządku w obozie, rozstrzyganie sporów, kontrolę pieniędzy itd Baron - .. Jest to lokalny i 100% przestrzegane „Prezydent”. Ważne jest, że w obozie było w porządku. W pierwszej kolejności do innych Romów z innych miast, nigdy nie można powiedzieć, że coś jest złe w naszym obozie. Każdej nocy, Cyganie zbierać na „pięciominutowe”. Tutaj obóz omówiono jeden przypadek, który nie jest winny, jak robisz w pracy i tak dalej. D. Praca, nawiasem mówiąc, Czelabińsk Roma z metalu. Nawet nazywają siebie „metallolomschiki”. Dlatego młodzi mężczyźni-Roma nie fotografować - strach.

- Ale z rosyjskim jesteście przyjaciółmi? Zdarza się, że przychodzą oni do obozu? - pytam, i rozumiem, że mogę zadać głupie pytanie. Sam fakt, usiąść, wypić pyszną herbatę i traktować nieskomplikowane potrawy.

- Oczywiście, często gościł rosyjskich przyjaciół, a mamy do czynienia z sąsiedniej wsi.

- A tam jest małżeństwo między rosyjskim i Roma?

- Nie, nie ma mowy! To jest nie do przyjęcia!

Yuri komunikować się bardzo interesująca. Mówi nam o tym problemie.

- Administracja miasto nie chce dać dokument potwierdzający prawo własności do ziemi, więc nie możemy budować już normalny, dobry dom. Nagle wyrzucony? Teraz mam negocjacje z Davydov, i mam nadzieję, że wkrótce wszyscy otrzymaliśmy, i będziemy mogli legalnie żyć na ziemi Sway.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Okazuje się, że Romowie, którzy siedzą na ulicach z ich dzieci, jak nienawistny rzeczywistym Roma, jak my z wami. Są one nazywane „Luli”. Luli - to wstyd, że wyścig cygańskiej. Nawiasem mówiąc, są one prawosławny. Ale są muzułmanie, są one nazywane „harohane”. Dla kobiet romskich, którzy na stacji pozbawione ludzi Jura odnosi zbyt negatywnie. „To po prostu zdzierstwo!” - mówi Jurij.

Dom staje się duszne i gorące herbaty i wychodzimy na ulicę.

W korytarzu kot z kociąt.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Z drugiej strony - piesek.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Na ulicy kobiety zagotować wodę. Dzieci są, nawiasem mówiąc, wszystko brudne i brudne. Ale wygląda śmiesznie. Ale wszystko dobrze karmione i szczęśliwi.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Tak długo jak będziemy chodzić i robić zdjęcia w obozie przyjść taksówkę. Na początku myślałem, miałem halucynacje, a potem zobaczyłem, że to był Cyganie przybyli do domu.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Jednym z domu tutaj wszystko wygląda dobrze, i to nawet ma antenę satelitarną, która nie jest połączona z ogólnego chaosu we wsi. Nawiasem mówiąc, w tym obozie też o 30 domów, a 30-40 rodzin.

Wycieczka do obozu cygańskiego

A inne domy wyglądają tak:

Wycieczka do obozu cygańskiego

Rozmawiamy z Yuri i przez nas jest kobietą. "Turn around!" Ona krzyczy. Jesteśmy zdziwiony spojrzał na Jurze iz uśmiechem mówi:

- Jeśli kobieta idzie ulicą i widzi człowieka stojącego, powinien im powiedzieć, żeby odwrócić, żeby nie patrzeć na nią.

Jeśli tak nie jest, wieczorem kobieta zapytała ją, czy nie jest wstyd, że inni mężczyźni patrzyli na nią, ale nie powiedziała kolej. Jeśli ona powiedziała, że ​​nie wstydzę, kobiety bił ją. Jak, co?

- jak - odpowiadam i powiedzieć nawet zazdrosny o coś tak tradycji romskiej.

Wycieczka do obozu cygańskiego

Po powrocie do domu, jestem rozważa malowanie kuchni. Oto mały, kuchnia TV.

Wycieczka do obozu cygańskiego

A w pokoju już można obejrzeć film na dużym ekranie.

Wycieczka do obozu cygańskiego

,

Wycieczka do obozu cygańskiego

Dom posiada ogrzewanie, a zimą jest gorąco. Nie można powiedzieć, jeśli spojrzeć na dom z zewnątrz.

I nasz czas dobiega końca, a trzeba zostawić. Szczerze mówiąc, nie chciał nawet dzisiaj. Z terroryzmem, która była początkiem, a nie ślad pozostał. Nie, nie są zatrute i pochowany w obozie. A co więcej, wyszliśmy bez nawet zakup vana. A piesek nie, „wciśnięty”.

Wycieczka do obozu cygańskiego